Szkoła: Katolicka Szkoła Podstawowa im. ks. Franciszka Blachnickiego w Białymstoku
Opis zadania:
Powstańcy styczniowi na warszawskich Powązkach, legioniści na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, Orlęta na Cmentarzu Orląt we Lwowie. Wiemy jak trafić na te mogiły. Są najczęściej zadbane i palą się na nich znicze.
Ale miejsc pochówku żołnierzy Niepodległej jest bardzo wiele. W Polsce i poza jej granicami. O wielu wiemy (Szlak Zachodni Powstania Wielkopolskiego, mogiły powstańców styczniowych, mogiły żołnierzy I wojny światowej). Ile pozostaje zapomnianych albo zaniedbanych?
Oddajcie chwałę bohaterom w wybrany przez siebie sposób (warta honorowa, specjalna szarfa, odnowienie mogiły lub napisów itd.). Postarajcie się zadbać szczególnie o te miejsca, które są mniej eksponowane.
Możecie pokusić się przygotowanie dalszej wyprawy np. na tereny dawnego Związku Sowieckiego, gdzie pochowani są polscy zesłańcy. Przy tej okazji można także nawiązać kontakt z ich potomkami.
Opis realizacji:
Na początku listopada 2018 roku uczniowie z Katolickiej Szkoły Podstawowej im. ks. Franciszka Blachnickiego w Białymstoku wraz ze swoimi rodzicami i nauczycielem udali się na cmentarz parafialny przy kościele pod wezwaniem Świętej Trójcy przy sanktuarium Królowej Rodzin w Juchnowcu Kościelnym. Na nagrobkach pochowanych tam osób widnieją daty z XIX wieku, daty współczesne. Nie zabrakło też miejsc pochówku osób, które odegrały ważną rolę w walce o Niepodległość Polski tzw. groby nieznanego żołnierza. Uczniowie naszej szkoły oddali należny im hołd modląc się przy tych grobach. Realizując jednak zadanie Szlaku Żołnierzy Niepodległości - Chwała bohaterom polegający na uczczeniu miejsc pochówku bohaterów związanych z walkami o wolną Polskę zajęli się sprzątaniem miejsca rodzinnego pochówku rodziny Puchalskich, które dziś niestety jest dość zaniedbane. Był tam pochowany ksiądz proboszcz, który zmarł zanim Polska odzyskała Niepodległość jak również inni członkowie rodziny z lat późniejszych oraz nieznane groby, które z racji na czas są dość zniszczone i trudno doczytać z płyt nagrobkowych do kogo należą. Wspólnymi siłami zgrabili suche liście, odkurzyli kamień nagrobkowy, zapalili znicze. Wszyscy biorący udział w tym wydarzeniu byli bardzo szczęśliwi oraz dumni, że w ten sposób mogą przyczynić się do obchodów rocznicy odzyskania Niepodległości naszej Ojczyzny (stąd też obecność flagi Polski na cmentarzu). Postanowili również, że nie będzie to jednorazowa akcja. Chcą pamiętać o tym miejscu, jak również o osobach, które walczyły o Niepodległość ich Ojczyzny. Uczniowie deklarowali, że będą wracać w to miejsce by zapalić znicz i wspomnieć tam pochowanych.