Szkoła: Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Sosnowicach
Opis zadania:
Wiarę, mowę ukraść mi mogliście,
Ale serca z piersi nie wyrwiecie.
Serce me zostanie zawsze polskie!
Autor tych słów Wojciech Kętrzyński urodził się 11 lipca 1838 roku w Lötzen (obecnie Giżycko), jako Adalbert von Winkler - syn Józefa Winklera, oficera pruskiego i Niemki Eleonory z domu Raabe, pochodzącej z Nowej Wsi pod Iławą. Ojciec wywodził się ze szlacheckiej rodziny, a nazwisko zawdzięczał miejscowości "Kętrzyno" w powiecie wejherowskim. Dziadkowi dopisano „von Winkler” do nazwiska, a ojciec Wojciecha Kętrzyńskiego zaczął używać już tylko samego dopisku. W 1856 otrzymał list od siostry, z którego dowiedział się o polskim pochodzeniu i dawnym nazwisku rodowym Kętrzyński. Spowodowało to jego zainteresowanie polskością i naukę języka polskiego. W 1859 roku zdał egzamin maturalny i 13 października rozpoczął studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Alberta w Królewcu. W 1861 roku przeprowadził urzędową zmianę imienia i nazwiska na Wojciech Kętrzyński. W ślad za nim zmieniło je także jego rodzeństwo. W późniejszych latach zaangażował się w działalność patriotyczną m.in. biorąc udział w powstaniu styczniowym, ale to już inna historia. Pamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając w roku 1946 mazurskiemu miastu Rastembork nazwę Kętrzyn.
Fascynujące, prawda?
Wasze historie rodzinne mogą być równie niesamowite. Wzbudźcie w sobie ciekawość; zagłębcie się w rodzinne wspomnienia, przejrzyjcie albumy ze zdjęciami. Może ktoś notował bieżące wydarzenia, które do tej pory pozostały nieopracowane? A może w rodzinnym przekazie istnieją opowieści, które będziecie mogli zweryfikować?
Forma opracowania pozostaje waszym wyborem – może być zapisana lub nagrana; może być przedstawieniem teatralnym. A może spróbujecie stworzyć komiks?
Opis realizacji:
W celu zrealizowania tego zadania zaprosiliśmy do naszej szkoły 7 listopada 2018 roku niezwykłego gościa pana Adama Woźniczkę, który przedstawił uczniom klas V-VIII swoje pamiątki po generale Józefie Hallerze. Teściowa pana Adama była pokojówką, a następnie przyjaciółką rodziny tego niezwykłego dowódcy. W kolekcji znajdziemy różnorodne przedmioty związane z postacią generała: modlitewniki, flagi, obrazy, mundury, pióra, banknoty, pocztówki. Szczególną furorę wśród uczniów zrobiła, oryginalna i zachowana w doskonałym stanie, kuchnia polowa z 1916 roku. Gość tak fantastycznie opowiadał, prezentując kolejne eksponaty, że przelał odrobinę swej fascynacji osobą generała na naszych uczniów, którzy brali aktywny udział w czasie spotkania. Przywołując historię dowódcy, uczniowie dowiedzieli się, że był wojskowym, którego kręte losy wojenne prowadziły od Cesarsko - Królewskiej Armii Austriackiej do Francji, gdzie w 1918 roku objął dowództwo tak zwanej Błękitnej Armii. Wrócił na jej czele do Polski w 1919 roku. Natomiast w 1920 dokonał zaślubin Polski z morzem i dowodził Armią Ochotniczą w wojnie polsko – bolszewickiej. Ostatnią funkcją publiczną, którą pełnił w latach 1940 – 1943, była teka ministra oświaty w rządzie emigracyjnym. Spotkanie z panem Adamem Woźniczką i zaprezentowany zbiór oraz sposób pozyskiwania pamiątek, natchnęło uczniów do prowadzenia własnych poszukiwań w historii swoich rodzin i ich dokumentowania. Dzieci zrozumiały i zobaczyły jak cenne są nie tylko wspomnienia, ale bibeloty, które stanowiły kiedyś w przeszłości czyjąś własność i napisały w ten sposób własną historię, która trwa właśnie dzięki takim spotkaniom, stając się bezcennymi strażnikami minionych czasów. Równocześnie przekonały się jak wielkie poświęcenie w imię obrony Ojczyzny, podejmowali nasi przodkowie. Więcej na stronie szkoły: [email protected]